Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Windows 10
#21

Szczerze mówiąc teraz oceniłem windows 8 po licznej ocenie innych użytkowników. Chociaż jak użytkowałem go przez jakiś czas, to nie był taki zły. Najbardziej wkurzyło mnie "narzucenie" mi menu startu tabletowego i ten durny boczny pasek. Tak to nie jest wcale zły. :D

#22

No wlasnie, sam kiedys tez tak ocenialem powierzchownie czytajac tylko jakies slabe artykuly na serwisach komputerowych. Wszystko staje sie jasniejsze gdy sam bedziesz dociekal prawdziwych argumentow oraz sam sie przekonasz na wlasnej skorze jaki on to jest. Faktycznie rozwiazanie metro bylo dla mnie poczatkowo uciazliwe lecz i do tego sie przyzwyczailem. Ale nie mozemy popadac w skrajnosc, bo w chwili obecnej windows 10 rowniez boryka sie z podobnym problemem lecz mowa tutaj o interfejsu na tablety. Sam system dziala wysmienicie na takich urzadzeniach lecz jednak ma te swoje minusy i rozwiazania juz starego windows 8 jesli chodzi o intuicje dla urzadzen dotykowych byly lepsze niz jak teraz ma 10. Z tego co jednak slyszalem, pojawia sie update dla wlasnie takich urzadzen gdzie nieco zmieni sie wyglad i funkcjonalnosc interfejsu. To ponawia moja opinie, ze windows 10 jest dobrym windowsem lecz lepiej dla uzytkownika byloby, gdyby wyszedl pół roku pozniej aby zajac sie takimi drobnostkami :)

#23

Co do edge... Ta przegladarka to zupelnie co innegomoI co do IE... Co prawda internet explorer moze byl zly, ale tylko na poczatku. Z biegiem wersji stal sie dobra przegladarka. Ludzie niestety patrza tylko na poczatek, bez wzgledu na zmiany postepujace z biehiem czasu...

#24

Zgadzam sie, ze opinie o IE pozostaly jeszcze za starych windowsow i zapewne to byl rowniez powod dla ktorego jest zamiast niego microsoft edge. Mimo to nie mozna mowic, ze edge to cos innego niz samo IE. Swiadcza o tym testy wydajnosci, ogolny znajdziesz tutaj: http://www.expertreviews.co.uk/software/...is-fastest

Co jest tu waznego, test javascriptu sunspider zostal zrobiony przez niezaleznych tworcow, a wiec jego dane sa mozna powiedziec jedne z najbardziej wartosciowszych, bo jak zapewne wiecie pojawiaja sie rozne testy skryptow .js udostepniane przez roznych wydawcow (glownie przez producentow przegladarek), ktore dzialaja bardzo faworyzujaco dla wlasnych przegladarek.

Kolejnym testem wartosciowym dla przegladarek jest oczywiscie test najnowszego HTML5
http://g1.pcworld.pl/news/thumb/2/8/287866
Widac tutaj poprawe ze strony microsoftu lecz jednak jeszcze odstaje. Dla mnie ten test staje sie kolejnym argumentem, ze edge to tylko nowsza wersja internetu explorer.

http://g1.pcworld.pl/news/thumb/2/8/287867
Ten test jest dla mnie co najmniej dziwny. Jeszcze za czasów kiedy 10 byla tylko w wersji testowej, gdzie byly plany o wydaniu spartana, a samej wbudowanej przegladarki nie bylo sama wersja octanu byla mniejsza, wersja 1.5. Ten test zostal stworzony przez dzialaczy google lecz tutaj jest to o tyle ciekawie, ze po pierwszym dodaniu przegladarki do 10 minelo moze kilka dni kiedy google wydalo najnowsza wersje swojego testu js octane. Tutaj jest ogromny wzrost wydajnosci przegladarki edge porownujac ie lecz czy ten test jest warty zachodu ciezko powiedziec, bo jednak zostal on stworzony przez zaleznych tworcow google. Niebawem zapewne doczekamy sie kolejnej latki z ich strony dla octane gdzie znow chrome bedzie najlepszy (warto dodac ze w tym tescie zawsze chrome byl tutaj liderem).

Podsumowujac.
Edge to dobra przegladarka ale uwazam, ze jest to nowsza wersja internetu explorer. Zabiera wiecej zasobow lecz w obecnych czasach kazda nowa wersja programu jak i gier taka ma tendencje. Sam flash to dobra sprawa, bo dalej on przoduje w uzyciu przez webmasterow, a czy on szkodzi? Ciezko odpowiedziec ale przez tyle czasu kiedy byl bardzo uzywany przynajmniej mi krzywdy nie zrobil. Uwazam jednak, ze bedzie to przegladarka dalej drugoplanowa, ktora bedzie sluzyla do sciagniecia mozilli/opery/chrome. Nie wspieranie rozszerzen, pobor tyle RAM oraz dostepnosc tylko na 10 na ta chwile przekresla ta przegladarke aby byla ta najlepsza i ta najbardziej uzywana.
 
źródło:
http://www.pcworld.pl/artykuly/402803/Ed...lorer.html

#25

1 sierpnia zmieniły się oraz poniektóre rzeczy zostały dodane do polityki prywatności microsoftu:

http://www.microsoft.com/en-us/servicesa...nt/?s=ecym

 

W skrócie, Windows 10 zbiera jeszcze więcej informacji od użytkownika. Wszelkie twoje działania w sieci są przez system rejestrowane i wysyłane do serwerów microsoft. Najgorszą zmianą w tej polityce myśle, że jest fakt, że windows automatycznie sprawdza legalność twojego oprogramowania (nie tylko windowsa). Jeżeli system wykryje u cb nielegalne oprogramowanie to jest on w stanie tobie go zablokować. Oczywiście sprawa będzie ciekawa jakich programów to dotknie lecz myślę, że mocno to zdenerwuje osób korzystających z photoshopa, sony vegas, (winrar xd) kiedy pokaże im się takie powiadomienie?

Polityka microsoftu staje sie coraz bardziej nieprzychylna dla użytkowników. Jeszcze się może okazać, że jedyną słuszną wersją 10 będzie wersja spiracona co z pewnością spotęguję niewypał tego windowsa. Narazie nieźle się zapowiada :D

Jedyną ulgą dla mnie jest fakt, że dalej jestem na 8 i coraz to nowsze informacje o tym windowsie bardziej oddalają mnie od aktualizacji.



Cytat:Źródło: http://jarock.pl/uwaga-na-windows-10/


<blockquote data-ipsquote="" class="ipsQuote">Macie już Windows 10? Jeśli tak to lepiej, żeby na Waszym komputerze nie było żadnych programów pochodzących z nieautoryzowanych źródeł bo dzięki aktualizacjom Microsoft będzie mógł je zdalnie zablokować.

Powiedzmy sobie jedno: piractwo jest nielegalne i godne potępienia. Rozumiem zdenerwowanie zwykłych ludzi, którzy płacą grubą kasę za jakiś program czy grę, a ich kumple zasysają je z torrentów kompletnie za darmo. Nikt nie lubi się czuć jak przepłacający frajer.

2831654-windowsPierwszego sierpnia w życie weszły nowe zasady użytkowania w Microsofcie, które dają firmie całkiem duży wgląd w to co się dzieje na naszym komputerze. Już samo to budzi spore kontrowersje i wzbudza obawy przed zbytną ingerencją w naszą prywatność.

System zbiera dane o naszej aktywności w sieci i na komputerze, potem te dane trafiają do Microsoftu, który z ochotą powie reklamodawcy o pewnym takim użytkowniku, który często wchodzi na strony oferujące sprzedaż samochodów. Klick, klick i reklama poleciała.

To oczywiście nie wszystko. Największą uwagę obecnie przykuwa zapis, który mówi, że jeśli Windows wykryje nielegalne oprogramowanie to zamelduje o tym centrali, a ta dzięki małemu patchowi kompletnie zablokuje dostęp do nieautoryzowanych, przez szefostwo w Redmond, treści.

W założeniu ma to powstrzymać piratów przed korzystaniem z programów Microsoftu jak choćby pakiet Office, ale ”10” idzie w tym zakresie znacznie dalej. Można powiedzieć, że nasz własny system na nas donosi.

windows-10-pirata

A co jeżeli system się pomyli? Przecież niemożliwe jest, aby Microsoft znał każdego producenta oprogramowania na świecie, zresztą nawet jakby znał to patrząc na historię produktów Microsoftu i tak można spodziewać się w nich kilku bugów i niedoróbek.

I założę się, że będą one w przyszłości źródłem wielu frustracji użytkowników systemu, który zdecydował się na zablokowanie legalnie nabytego programu tylko dlatego, że brakuje go w jakiejś bazie danych lub nie spełnia jakiś kryteriów. Choć to oczywiście tylko moja opinia, ale założę się, że nie będę w niej odosobniony.

windows10pirate

Kolejną sprawą jest niedopuszczenie do działania niedozwolonego sprzętu. W warunkach użytkowania napisano tylko o ”nieautoryzowanych urządzeń peryferyjnych”, czyli po ludzku różnego rodzaju kontrolerach, które z nie mają na obudowie ”jedynie słusznego” loga z okienkami lub dużym X.

To jak? Windows 10 już śmiga na Waszych komputerach? Jak tak to co Wy na to? Dajcie znać!

Dzięki za cynk Brodaty!
</blockquote>

Jest ponoć sposób (nie testowałem go) aby lekko utrudnić microsoftowi szperanie w poufnych danych użytkownika korzystającego z win 10:



<div><iframe width="480" height="270" src="https://www.youtube.com/embed/octjhIXkcf0?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen="true"></iframe></div>
Warto jednak zaznaczyć, że każda nowa aktualizacja systemu powoduje, że wspomniany sposób trzeba ponawiać.

p.s

Przepraszam za napisanie kolejnego postu, mimo, że wcześniejszy też należy do mnie lecz uważam, że jest to sprawa o bardzo wysokim priorytecie i z pewnością zainteresuje osoby, które obecnie mają 10 oraz te, które planują korzystać z najnowszego systemu.

#26

Czyli nie warto instalować windowsa 10? Poczekać do lepszych poprawek czy zapomnieć o tej wersji systemu windows i zostać przy starszych?

[Obrazek: tumblr_n2908l0dk11rpdptuo1_500.gif]
#27

"Jest ponoć sposób (nie testowałem go) aby lekko utrudnić microsoftowi szperanie w poufnych danych użytkownika"
Wszędzie nas kurwa szpiegują korpośmiecie, wasze fb robi to samo

#28

@sting
Przynajmniej jeśli chodzi o facebooka to mamy wybór, korzystamy lub nie. Jeśli chodzi o 10 wiele osób się na nią napaliło (z przykroscia przyznaje ze rowniez i ja, ale naszczescie nie instalowalem jej) i zrobilo aktualizacje. Juz podczas premiery pisalem jakie ma wady, natomiast zmiana regulaminu prywatnosci, ktory zapewne zostal zmieniony na potrzeby 10 jest co najmniej karygodnym postępowaniem microsoftu. Ta zmiana nastąpiła 1 sierpnia czyli już po oficjalnej publikacji gdzie wielu już go miało na swoim komputerze. Nie chce szerzyć jakiś kontrowersyjnych poglądów na ten temat ale mam pewne przeczucie, że to może wyjaśniać dlaczego akurat ta wersja windowsa była darmowa dla tak szerokiego grona. Skoro teraz microsoft mówi prosto w twarz: będziemy cię podglądać, a ty na to pozwolisz. Każda wersja systemu wprowadzała nowości ale również chciała od nas 'więcej' w przypadku 10 jak dla mnie ta granica została w pełni przekroczona.
 
@invisible
10 jest naprawdę dobrym systemem jeśli zapomnimy o polityce microsoftu. Sam jestem ciekawy jak najnowszy DX12 będzie sobie radził z grami ale uważam, że nie warto poddawać się myśli aby już aktualizować swój system. Obecnie DX12 nie jest wykorzystywany przez żadną grę, dlatego to co mnie najbardziej ciekawi musi pozostać na później. Wiele programów jeszcze w pełni nie wspiera uruchomienia ich na najnowszym windowsie. Wychodzące ciągle aktualizacje wg mnie świadczą o błędach i lukach nowego systemu, które muszą być załatane - najwięcej łatek odnosi się do microsoft edge (sugeruje sie po nazwach plikach, ktore sa sciagane). Mam jeszcze nadzieje, że jednak grono użytkowników 10 sprzeciwi się 'wladzy' microsoftu, a sama firma zmieni swoje poglady co do prowadzenia swojego systemu. Nie oszukujmy sie, takie problemy jak z piraceniem programów, samoaktualizujace sie sterowniki (ktore jedynie mozemy opoznic na kolejny czas) najbardziej dotkną osoby, które legalnie zakupiły/zaaktualizowały do 10. Jesli będzie to wygladało jak zapora windows (czyli wszelkie wątpliwości do czystych programów) to jestem pewny że ten środek anty piracki będzie powodował olbrzymie problemy w uruchomieniu niektórych aplikacji. Jeżeli to się nie zmieni to może się okazać, że wersja spiracona windowsa 10 będzie lepszym wyborem niż kupno oryginalnej - jeśli zablokuje ona wszelkie połączenia do microsoftu to ta wersja będzie bardzo dobra. Wiąże to się jednak z mocnym strzałem w kolano u osób, które mają legalną wersje - chociaż nie wielu zdaje sobie sprawę, że są przez system ograniczeni.
 
Sam DX12 to zupełny odskok porównując ostatnia dx11. Całkowicie inne zagospodarowanie zapisem oraz najważniejsze, dx12 przejmuje rolę sterowników (w większej mierze). To on jest teraz głównym odpowiedzialnym za dobrą integracje i wykorzystanie GPU i CPU w wymagających aplikacjach. To wszystko świadczy o tym, że sterowniki będą odgrywać mniejszą rolę i chcąc nie chcąc producenci będą musieli tworzyć gry takie aby odpowiadały dx12 - chociaż na tą chwile nie ma problemów jeśli uruchamiamy na windows 10 gry które np chodziły na 7 czy 8, bo dla takich aplikacji są jeszcze zapisy ze starych dirextów (ale pojawiają się problemy przy niektórych aplikacjach). To również będzie sprzyjać aktualizacji samych sterowników, same ściągniecie takich aktualizacji będzie o wiele szybsze, bo wg teorii powinny mniej zajmować niż dotychczas. 
 
Co do przejscia na 10 zrobisz jak chcesz, natomiast ja uważam, że warto poczekać. Jeżeli natomiast sprawa się nie zmieni trzeba będzie grubo się zastanowić nad zaletami i wadami oraz samemu podjąć decyzję.

#29

Działa wam bluetooth na dziesiątce?

#30

Czyli moje przypuszczenia były na miejscu. To co Paniom i Panom z Microsoft-u nie udało się przy 8-mce - kwestia legalności i szpiegów - uda się niby w 10-tce. Takiego ch..a jak cepy i jak z Nowego Targu na Zakopane po Tatry. Nie mam zamiaru wydawać krocie na system, który i tak będzie mi siedział w kurzu razem z innymi płytkami w pudełku albo co gorsza aktualizował za darmo od razu z tą zasraną aktualizacją szpiegowską. Nigdy nie byłem zwolennimiem oryginalnego systemu napiszę szczerze, wiem ile pracy twórcy musieli zrobić i chcą zarobić, ale niech jeb.ą się z 1200 zł w głowę lub z dopłatami w zakupie laptopa czy komputera. Seryjnie za te pieniądze, bo być może przesadziłem z ceną, wolę kupić oryginalne płyty z muzyką i grami, bo to się sprzedaje bardziej niż Windows. Nie daleko szukać Wiedźmin 3 czy GTA V, a w jesieni 2016 Mafia III.
Co z tego, że Win10 ma hiper ultra max i oczy kobry wygląd i inne bajery skoro zawsze coś muszą spier...ć (Vista Win8) - omijam szerokim łukiem za samo istnienie, a spierd....i właśnie samym "wglądem w to co posiadamy"? Na ch.j wydawać kasę i to nie grosze... za takie coś, bo kupując podpisujesz zgodę na ów podgląd. Już wolę podpisać cyrograf w Diablo III niż dawać skurw.....m na buty!

  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości