Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Imieniny
#1
Siostra się do mnie nie odzywa (oczywiście z przymrużeniem oka), bo zapomniałem o jej imieninach. Zainspirowało mnie to do założenia tematu, chciałbym się dowiedzieć jak z popularnością tego zwyczaju jest wśród waszych bliskich? Waszym zdaniem ma się dobrze czy wyginie wraz ze starszym pokoleniem?

Znalazłem taki tekst:
Imiona zostały wymyślone ze względu na wzrost populacji ludzi i konieczność odróżniania od siebie poszczególnych osób. Początkowo imiona były nadawane tak jak obecnie ksywki wśród dzieci, a więc po charakterystycznych cechach zewnętrznych, a więc np. gruby, chudy, rudy czy łysy. Z czasem imiona zaczęły być bardziej poważne i zawierały w sobie pewien rodzaj błogosławieństwa dla dziecka. Imię Feliks felix wywodzi się od łacińskiego felix, co oznacza szczęśliwy. Błogosławieństwem od rodziców dla dziecka było zatem, aby ich syn był w przyszłości człowiekiem o udanym życiu. Z kolei Filip pochodzi od filihippos, czyli kochający konie. Można się domyślić, że imię to było nadawane wśród rodzin, które w jakiś sposób związane były z końmi. Warto pamiętać, że w dawnych czasach konie były jednym z najbardziej pożytecznych dla człowieka zwierząt, umożliwiając wykonywanie ciężkiej pracy w polu, transportując towary na dalekie odległości czy służąc jako środek transportu dla człowieka. Po dziś dzień moc silników spalinowych w wielu krajach częściej wyrażana jest w KM, czyli koniach mechanicznych niż w (kilo)watach.
źródło: imienin.pl
#2
U mnie w rodzinie bardziej obchodzi sie imieniny niż urodziny (zazwyczaj tylko okrągłe lub polowki są swietowane typu 25, 40, 50, 80). A prezenty dajemy sobie z okazji imienin. ;-)
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości